Dziś jest: 28.09.2016 r.Jest to 272 dzień w roku.Imieniny: Marka, Wacława

 

Nasze propozycje wypoczynku w roku 2016




Fakt24


Szansa na wyższą emeryturę. Nowa nadzieja dla ludzi!




Znalezione w internecie...

Cieszę się, że jest KOD. Cieszę się, że ta manifestacja 7 maja się odbyła. Serio.

Pamiętam co się działo za poprzedniej władzy. Pamiętam jak pałowano i strzelano gumowymi kulami do demonstrujących (jak to ujęła uroczo pewna dziennikarka - ale o co ta afera, przecież to tylko gumowe kule).

Pamiętam jak nie pozwalano ludziom przeżywać swojej żałoby po 10 kwietnia. Jak policja i straż miejska pacyfikowała demonstracje.

Pamiętam jak ludzi pod Krzyżem opluwano, bito, wyzywano. Bezbronnych. Widziałem to i pamiętam.

Pamiętam jak gigantyczna tłuszcza, a wśród nich przestępcy, ale także policjanci w cywilu, politycy PO czy tysiące po prostu durniów, prowokowało do przemocy wobec kilkunastu osób zgromadzonych na Krakowskim Przedmieściu. Pamiętam jak tych ludzi szarpano, przepychano, uderzano, wyśmiewano - przy pełnej bierności służb porządkowych.

Pamiętam jak władza te prawdziwe orgie nienawiści, bo jak inaczej to nazwać, nazywała - „happeningami”, „ciekawymi demonstracjami”, a tych, którzy je urządzali - „prawdziwymi Europejczykami”.

Pamiętam jak dziennikarze usługujący władzy zachwycali się tą przemocą, napędzali spiralę nienawiści, pogardy.

Pamiętam jak wsadzano do aresztu, bez sądu, za kuriozalne zarzuty - tych, którzy władzy podpadli.

Pamiętam jak służby specjalne właziły do domów tym, którzy zażartowali sobie z prezydenta, albo do redakcji, które nie tak pisały o władzy. Pamiętam jak zatrzymywano dziennikarzy opisujących nieprawidłowości wyborcze.

I dziś, tak sobie patrzyłem na ten marsz KOD-u, tak sobie patrzyłem na to malutkie miasteczko namiotowe KOD-u pod KPRM - nikt ich nie zaczepiał, nikt nie bił, nikt im nie przeszkadzał.

Poczułem się szczęśliwy, jakby to dziwnie nie brzmiało, że teraz żyjemy w kraju, gdzie nikt takim ludziom nie przeszkadza. Gdzie politycy nie namawiają agresywnego tłumu, by się zbierał przy namiotach KOD-u i pluł na ludzi tam protestujących.

Poczułem się szczęśliwy, że tak teraz wygląda marsz KOD.

KOD to właściwie, w tym kontekście, najlepszy argument za nową władzą.

OK, bierze mnie wściekłość, gdy wśród maszerujących widzę skorumpowanych politruków, którzy sami organizowali seanse nienawiści i łamali podstawowe prawa obywatelskie. Cynicznych złodziei, okradających przez lata naród. I wściekłość mnie bierze, gdy myślę, jak wielu z tych, którzy teraz wycierają sobie buźki słowami takimi jak Europa, wolność, tolerancja, gdy tylko zmieni się władza - będą znowu siedzieć cichutko, czy jak to mawiał Kijowski - „nie wpadną na to, żeby protestować”.

Jest Polska, gdzie można swobodnie, na luzie protestować.

To dobra zmiana. To bardzo dobra zmiana.




Łódź, 25 listopada 2014 r.

Po utracie pracy...

...gdy do emerytury jeszcze trochę brakuje, można starać się o pieniądze z ZUS. Radzimy, jak to robić skutecznie. Gdy otrzyma się świadczenie przedemerytalne można być spokojnym - będzie wypłacane do czasu uzyskania emerytury.


W tej chwili świadczenie przedemerytalne wynosi 991,39 zł brutto. W całej Polsce świadczenia pobiera około 200 tys. osób. Niestety, żeby je otrzymać, trzeba spełnić łącznie całą listę warunków. Znaczenie ma przede wszystkim to, w jaki sposób doszło do utraty pracy. Świadczenie przedemerytalne dostanie bowiem tylko ten, kto został zwolniony z tak zwanych przyczyn dotyczących zakładu pracy. Mogą nimi być na przykład: likwidacja stanowiska pracy, zwolnienia grupowe, zwolnienie z powodu ogłoszenia upadłości firmy lub jej likwidacji czy też niewypłacalności. Są dwie grupy warunków, jakie trzeba spełnić: ogólne (do spełnienia przez wszystkich starających się o świadczenie) i szczegółowe (zależne od sytuacji osoby składającej wniosek).


Warunki dla wszystkich.

Świadczenia przedemerytalnego nie dostaje się od razu po zwolnieniu z pracy. Najpierw trzeba iść do powiatowego urzędu pracy.


Konieczna procedura:

  1. W urzędzie pracy należy się zarejestrować jako bezrobotny.
  2. Następnie przez co najmniej 180 dni należy pobierać zasiłek dla bezrobotnych. Dlatego osoba, która nie ma prawa do zasiłku dla bezrobotnych (bo np. zarabiała mniej niż minimalną pensję krajową), nie dostanie też później świadczenia przedemerytalnego. Ważne! W trakcie pobierania zasiłku dla bezrobotnych nie wolno odmówić podjęcia pracy zaproponowanej przez urząd (chyba że jest ku temu uzasadniona przyczyna).
  3. Po sześciu miesiącach pobierania zasiłku dla bezrobotnych urząd pracy wystawi zaświadczenie, które to potwierdzi i będzie potrzebne do ZUS-u. Należy je bowiem złożyć razem z wnioskiem o świadczenie przedemerytalne. Ale uwaga! To nie koniec listy warunków do spełnienia. Dalsze zależą już jednak od konkretnej sytuacji osoby ubiegającej się o to świadczenie. Dotyczą wieku tej osoby, sposobu utraty przez nią zatrudnienia oraz jej stażu ubezpieczeniowego, czyli okresów składkowych (np. zatrudnienia) i nieskładkowych (np. pobierania zasiłku chorobowego).

Jak załatwić formalności.


Aby starać się o przyznanie świadczenia, trzeba:

  • Złożyć wniosek o świadczenie przedemerytalne do ZUS oraz
  • dołączyć zaświadczenie z urzędu pracy potwierdzające status bezrobotnego oraz 180-dniowy okres pobierania zasiłku dla bezrobotnych. Ważne! Wniosek koniecznie trzeba złożyć maksymalnie w ciągu 30 dni od momentu wydania zaświadczenia przez urząd pracy.

Jak wypełnić wniosek?

Druk wniosku otrzymasz w oddziale ZUS albo możesz pobrać ze strony internetowej: www.zus.pl We wniosku trzeba podać swoje dokładne dane osobowe wraz z adresem zameldowania na pobyt stały. Musisz też pokrótce opisać swoją sytuację (np. czy pobierałaś wcześniej rentę lub emeryturę pomostową, czy masz obliczony kapitał początkowy w ZUS, ale też czy posiadasz jakąś nieruchomość rolną, np. grunty).


Inne dokumenty, które mogą być potrzebne.

Do wniosku powinny być dołączone (prócz zaświadczenia z urzędu pracy) odpowiednie dowody, m.in.: świadectwo pracy z ostatniej firmy, w którym pracodawca wskazał podstawę prawną rozwiązania stosunku pracy (albo inny dokument, który pozwala ustalić przyczynę zwolnienia).


Do świadczenia można dorabiać...

Na świadczeniu przedemerytalnym można dodatkowo pracować. Trzeba tylko pamiętać, by... nie zarobić za dużo! Są limity przychodów, jakie można osiągnąć bez obawy utraty świadczenia. Natomiast przekroczenie określonych limitów oznacza albo zmniejszenie świadczenia przedemerytalnego, albo zawieszenie. Wysokość zarobków osoby pobierającej świadczenie przedemerytalne może być rozliczane miesięcznie lub rocznie - ZUS wybiera opcję korzystniejszą dla świadczeniobiorcy. Podajemy aktualne limity miesięcznych zarobków (obowiązują od 1 marca 2014 r. do 28 lutego 2015 r.).
✔Maksymalnie 912,60 zł można dorobić do świadczenia przedemerytalnego (ta kwota stanowi 25 proc. średniej płacy z 2013 r.). Taki miesięczny zarobek nie spowoduje zmniejszenia świadczenia.
✔ Przychód powyżej 912,60 zł spowoduje zmniejszenie świadczenia przedemerytalnego.
✔ Przychód w wysokości od 2555,10 zł spowoduje zawieszenie świadczenia przedemerytalnego.


Co po świadczeniu?

✔ Gdy osoba pobierająca świadczenie przedemerytalne osiągnie wiek emerytalny albo nabędzie prawo do emerytury - to świadczenie kończy się. Warto więc wcześniej sprawdzić w ZUS-ie, kiedy złożyć wniosek o przyznanie prawa do emerytury.

✔ ZUS przestanie też wypłacać świadczenie przedemerytalne, jeśli osoba, która je pobiera, stanie się właścicielem lub współwłaścicielem użytków rolnych powyżej 2 hektarów przeliczeniowych.
Ważne! Prawo do świadczenia jest natomiast zawieszane, gdy pobierająca je osoba uzyska rentę z tytułu niezdolności do pracy albo rentę strukturalną. Po ich zakończeniu może wrócić na świadczenie przedemerytalne.


Czytaj więcej

Konsultacja: Małgorzata Korba, rzecznik prasowy ZUS, Lublin.


Po szczegóły dotyczące przyznawania świadczeń przedemerytalnych odsyłamy Państwa do naszej strony Świadczenia przedemerytalne.

stat4u